• Wpisów:82
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 09:18
  • Licznik odwiedzin:4 008 / 861 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Odpada Stalingrad.Ale fajnie!
A o to miasta które zostały w grze.


1.Warszawa
2.Tokio
3.Berlin
4.Amsterdam
5.Buenos Aires
6.Lublin
7.Neapol

Niech wygra Lublin albo Warszawa!
 

 
Sorry ,że nie dodaje opowiadań ale nie mogę dodać.
Mam już napisane w notatniku i nie da się!Czemu?Mi się wydaje ,że pinger się psuje i niedługo będzie koniec tej strony.Naprawdę chcę dodać ale się nie da.Normalne wpisy mogę a tego opowiadania nie. Czemu?Jeśli wiecie napiszcie w komentarzach.Będę wam bardzo wdzięczny.
 

 
Odpadła Valencia.Jakie miasto teraz odpadnie?



1.Warszawa
2.Tokio
3.Berlin
4.Stalingrad
5.Amsterdam
6.Buenos Aires
7.Lublin
8.Neapol



Niech wygra jakieś miasto z Polski
 

 
*León*


Leciałem samolotem dwa dni.




*W Buenos Aires *

Cześć León.Jak było?: Zapytał Fede.
Dobrze: Odpowiedziałem i poszedłem do domu się przespać.



Miałem dziwny sen.Śniło mi się ,że jestem astronautą i jestem Mikołajem Kopernikiem. .

* Po spaniu*

Fede mi przypomniał ,że dzisiaj obraniam mistrzostwo świata w Soccer Summer.



Więc musiałem obronić ten tytuł.

*W salonie gier*



O jest mistrz chodź tu León: Powiedział właściciel budynku.

Więc podszedłem.

Jesteś od razu w finale.Musisz czekać aż będzie finał.

Po 2 godzinach gry.

W finale będziesz grał z Fede... Znów?

Więc grałem z Fede i z ledwością wygrałem.

Było 10:9

Fede mi pogratulował .


* Przed wejściem do salonu gier *



Dobrze grałeś: Powiedział Fede.
Dzięki: Odpowiedziałem


* W domu*

Myślałem o tym zwycięstwie i od drugim pucharze.



-------------------------------------------------------------------------------


Fajnie ,że León obronił tytuł.


Podobało się? Jeśli tak to zostaw komentarz.
 

 
Kijów jest kijowy bo odpadł jako pierwszy




1.Warszawa
2.Tokio
3.Berlin
4.Stalingrad
5.Amsterdam
6.Buenos Aires
7.Lublin
8.Neapol
9.Valencia



Do boju Warszawa i Lublin.
 

 
Sorry ,że nie było mnie przez dwa tygodnie.Nie miałem czasu wejść na pingera.Dzisiaj miałem sprawdzian a w środę miałem dwie kartkówki.(Trudne)Więc jak widzicie nie miałem czasu dodać wpisu.Sorry
 

 
*León*

*Koło szpitala*

W końcu wyszedłem ze szpitala było tam nudno .
Nagle przypomniałem sobie ,że Viola ma dzisiaj urodziny.Szybko poszedłem do jubilera i kupiłem bransoletkę.

* W domu Violi*

Ej Violu: Krzyknąłem.
Tak?
Mam coś dla ciebie.: Powiedziałem.

I wtedy dałem jej bransoletkę.

Ale ładna.Dzięki.: Powiedziała Viola.
Nie ma za co.: Powiedziałem.
Wiesz ,że ty jesteś pierwszą osobą która dała mi prezent dzisiaj?: Zapytała mnie Viola.
Teraz tak: Powiedziałem,uśmiechnąłem się i wyszedłem.


Po wyjściu z domu Violi pół kilometra od jej domu zaczepił mnie jakiś facet.

Dzień dobry: Powiedział nieznajomy.
Dzień dobry: Odpowiedziałem mu.
Jestem zarządcą klubu FC Aires.Za to ,że dobrze grasz oferujemy ci wycieczkę do Warszawy.Zgadzasz się?: Zapytał mnie zarządca.
Oczywiście.Tylko pójdę się spakować i powiedzieć wszystkim: Powiedziałem i zrobiłem to.

Po zrobieniu tego wsiadłem do samolotu i leciałem tydzień.

* W Warszawie *

Były ładne widoki.Wynająłem sobie pokój w hotelu i poszedłem po zwiedzać.

Widziałem tam Pałac Kultury i Nauki,Stadion Narodowy i inne.Było tak fajnie ,że zrobiłem chyba ze 1000 zdjęć.

* W pokoju *

Położyłem laptop na stole i zalogowałem się na Skype i rozmawiałem z mamą z Violą i Fede.
Rozmawialiśmy 2 godziny.

Po rozmowie była 20:23.Więc położyłem się spać.

Obudziłem się o 6:15.

Wyszedłem z hotelu i poszedłem do sklepu po pamiątki.

Kupiłem sobie brelok,piłkę Nike i basen. .


*Po tygodniu w Warszawie*

Musiałem już opuścić te miejsce.Ale będę pamiętał jak było tam pięknie.


-------------------------------------------------------------------------------


León ma fajnie. .

Podobał się rozdział?Jeśli tak to zostaw komentarz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pamiętacie zabawę Bitwa Państw? Teraz jest podobna zabawa tylko odpadają miasta.Oto miasta które zostały nominowane prze ze mnie.



1.Warszawa
2.Tokio
3.Berlin
4.Stalingrad
5.Amsterdam
6.Kijów
7.Buenos Aires
8.Lublin
9.Neapol
10.Valencia



Niech wygra najlepsze miasto!
 

 
Fajnie ,że już mam tyle odwiedzin.Mój blog staje się coraz bardziej sławny? Nie... Nie dostaje za dużo komentarzy.Nikt nie chce mnie odwiedzać...Ale to nie o tym mowa.Mam już ponad 2 i pół tysiąca odwiedzin na blogu.WoW.Nie sądziłem ,że mój blog będzie miał tyle odwiedzin.Dziękuje wam ,że wytrwaliście ze mną tak długo.Jeszcze raz dziękuję.>
 

 
*León*

Obudziłem się wcześnie była 7:11.Przebrałem się i wykonałem potrzebne czynności następnie zszedłem na dół i wyszedłem na dwór.

Na dworze już był trener bo dzisiaj mieliśmy trening.Trener zaprowadził mnie na boisko i zaczęliśmy trenować.
Dobrze sobie poradziłem więc trener wystawił mnie w pierwszym składzie.Na zawsze.

*O 13:13*

Zaczął się mecz i ja grałem.Po 45 minutach było 0: 0.Wkurzyłem się.Trener w przerwie powiedział co mammy robić a ja go posłuchałem.

Nic z tego 2 minuty do końca już a 0;0 dalej: Krzyknąłem.

Wtedy kolega mi podał a ja strzeliłem.Po meczu podszedł do mnie kapitan przeciwnej drużyny i walnął mnie mocno w twarz.Obudziłem się w szpitalu.

*W szpitalu*

Gdzie ja jestem?:Zapytałem .
W szpitalu.Kapitan ci dołożył: Powiedział trener.
I co teraz będzie?: Zapytałem.
Tą drużynę czeka dyskwalifikacja i już nie będą mogli brać udział w rzeczach które są związane z piłką nożną.: Powiedział trener i odszedł.

Po 10 minutach przyszła Viola z Fede.

Siemka: Powiedziałem do Fede.
Siemka.Jak się czujesz?: Zapytał Fede.
Dobrze.Wiesz kiedy mnie wypisują?: Zapytałem Violi.
Tak.Za 2 dni bo muszą sprawdzić czy nie masz jakiś urazów wewnętrznych: Powiedziała Viola.
A.To dobrze...Chyba...: Powiedziałem i się uśmiechnąłem.
Chyba pamiętasz ,że strzeliłeś gola i wygraliście?: Zapytała Viola.
No.Pamiętam: Powiedziałem.
To dobrze: Powiedział Fede.
Gdzie Diego i reszta?: Zapytałem.
W Madrycie.Wyjechali do rodziny.
Szkoda.Powiedziałbym im ,że no jestem w szpitalu.
Możecie iść.Chcę się przespać.: Powiedziałem.
Dobrze: Powiedzieli Fed i Viola.

Miałem dziwny sen.

* W śnie Leóna.*

Obudziłem się w domu i nikogo nie było.Przebrałem się i wyszedłem na dwór też nikogo nie było.Sen był ,że tylko ja istnieje.


* Po śnie w szpitalu*

Nikogo też nie było ale bolała mnie głowa więc zawołałem lekarza.Lekarz przyszedł i zapytał.

Co się stało?
Głowa mnie boli: Powiedziałem.
Co?Może to od leków które daliśmy ci wczoraj jak spałeś: Powiedział lekarz.
No może to i po tym: Powiedziałem.

Lekarz wtedy odszedł.


* Po 2 dniach w szpitalu.*

Wyszedłem w końcu ze szpitala.Było nudno tam


-------------------------------------------------------------------------------


Ja bym nie chciał być na miejscu Leóna.W sumie krótko był w szpitalu.Bo to nie była poważna kontuzja.

Podobał się rozdział jeśli tak to zostaw komentarz.
 

 
Odpada Hiszpania!Wygrywa Polska.Niesamowite!

Teraz pokaże wam ranking państw.


1.Polska
2.Hiszpania
3.Brazylia
4.Meksyk
5.Kanada
6.Chile
7.Indonezja
8.Ukraina
9.Rosja.
10.Argentyna
11.Jamajka

Koniec zabawy!Ale nie długo będzie nowa!Już wiem jaka.
 

 
*León*

Na meczu było fajnie opowiem wam jak było.

Sędzia zagwizdał i zaczął się mecz.Czułem ,że nasza drużyna przegra.Ale tak nie było.
Ktoś do mnie podał a ja mu oddałem piłkę.

*10 minut później*

Ej! Podaj!: Krzyknął pomocnik.

Ja przerzuciłem ładnie do niego ,a on strzelił.


Takim wynikiem się zakończył mecz.


* W domu*


Mamo!: Krzyknąłem.
Co?
Wygraliśmy mecz!
To fajnie.Ale ile?: Zapytała moja mama mnie.
1: 0.
To super.Był Fede u nas i powiedział żebyś przyszedł do baru w Central Parku.

Ok: Powiedział i poszedłem do CP.

Siemka: Powiedziałem.
Siema.Co tam?
A nic.A tam?: Zapytałem.
Też nic.Robimy coś?: Zapytał mnie Fede.
Ok.Może idziemy do kina?: Powiedziałem.
Dobry pomysł.

* Koło kina *

Ale na jaki film idziemy? : Zapytał mnie Fede.
Na Szybcy i Wściekli 7?: Zapytałem.
Dobry pomysł.

* Po oglądnięciu*

Fajnie było: Powiedziałem.
Nom.Był ten z Transportera.
Fajny film: Powiedziałem.
Idziemy powiedzieć dziewczynom ,że wcześniej oglądnęliśmy od nich FF 7?
Nom: Powiedział Fede


* W domu Violi*

Co wy tu robicie?: Zapytał German.
Przyszliśmy do Violi: Powiedział Fede.
Ok.Jest na górze.Zawołam ją: Powiedział German.
Nie!Pójdziemy do niej: Powiedziałem.
Dobra jak chcecie.

* W pokoju Violi*

Cześć Violu: Powiedzieliśmy.Ja i Fede.
Cześć.
Byliśmy na FF 7: Powiedział Fede.
Naprawdę?Fajny ten film?: Zapytała nas Viola.
Nom.

Po 30 minutach rozmawiania.


Dobra my już idziemy: Powiedział i poszedłem do domu.


-------------------------------------------------------------------------------


Też chciałbym oglądnąć FF 7.


Podobał się rozdział?Jeśli tak to zostaw komentarz.
 

 
Odpada Brazylia. Szkoda



1.Polska
2.Hiszpania



Zostały tylko dwa państwa.WoW.
 

 
Chyba wiecie ,że Polska przegrała z Niemcami 3:1 w piłce nożnej?

Te dwie bramki Niemiec trochę mnie wkurzyły.Ale ten 2:1 uspokoił mnie trochę.Ale później było co raz gorzej.Po co na bramce stał Fabiański zamiast Szczęsnego?Nie rozumiem Nawałki (naszego trenera)
I czemu Błaszczykowski nie grał od 1 minuty?Nie wiem.

Sorry ,że ten News trochę późno ale dopiero przypomniało mi się.
 

 
*León*

Byłem w domu.

Nudziło mi się.Nie ma już żadnych meczy FC Aires.
Później poszedłem na boisko.Był już ktoś tam.Oni byli mali może mieli 10 lat.

*Na boisku*

Wyciągnąłem z reklamówki piłkę i zacząłem kopać piłkę.Później jakiś 10 latek powiedział.

Nauczysz mnie żonglować?
Ej mały.To samo przychodzi jak będziesz ćwiczył to dasz rady.Ja jak byłem mały też nie umiałem.Ale się nauczyłem.

Dzięki...Wiesz.Chciałem żebyś mnie nauczył!: Powiedział 10-latek.

Ja ci powiedziałem jak się nauczyłem.Spróbuj zrób 15 żonglerek.: Powiedziałem.

OK: Powiedział 10-Latek i zaczął żonglować.

Mały zrobił 21.

I co?: Powiedziałem i odszedłem pokopać na bramkę.

Obserwował mnie jakiś facet.Podszedłem do niego i zapytałem.

Kim jesteś?

Ja?Ja jestem trenerem FC Aires.Chcę cię mieć w drużynie.Jutro trening.

Ok: Powiedziałem.

*Jutro*

*Na treningu*


Trener powiedział.

Macie ominąć pachołki i strzelić na bramkę.Oczywiście na bramce będzie nasz bramkarz.

Ja zacząłem dryblować i strzeliłem na bramkę w lewy róg a bramkarz rzucił się w prawą.

Strzeliłem.Trener był ze mnie dumy.Później cały trening poszedł jak po maśle.Po treningu trener kazał mi iść za nim do klubu.

* W klubie*

Co chciałeś mi powiedzieć?: Zapytałem.
Chciałbyś być kapitanem?
Tak.A co?: Zapytałem po raz kolejny.
Jesteś kapitanem.Jutro mamy mecz towarzyski z 3 ligowcem z Chełmianką.Jak wygramy Możemy awansować do trzeciej ligi.: Powiedział trener.

Ok.Będę kapitanem.Będziemy w trzeciej lidze!: Powiedziałem i poszedłem do domu.





-------------------------------------------------------------------------------


Fajnie ,że León dostał się do klubu!

Podobał się rozdział?Jeśli tak to zostaw komentarz.
 

 
Znów remis! Jeden głos na Brazylię jeden na Meksyk.
Ja zdecydowałem ,że odpadnie... Meksyk!



1.Polska
2.Hiszpania
3.Brazylia


Zostały tylko 3 państwa!
 

 
*León*

W finale grałem z Federico.Ale to nie był mój znajomy Fede.

Wirtualny sędzia zagwizdał i zaczął się mecz.


Mecz był trudny.Nie mogłem strzelić ale mój przeciwnik tak.Strzelił 5 goli.
Było 10 minut do końca i wziąłem się w garść i zdołałem wyrównać.W dogrywce padły dwa gole.Jeden dla mnie jeden dla przeciwnika.KARNE!

Strzeliliśmy wszystkie 5.Teraz dogrywka.Strzelamy bramkarzami.Ja strzeliłem a mój przeciwnik... NIE! Ucieszyłem się , bo jestem najlepszy w tej grze.Dostałem puchar i pojechałem do domu.

*W samolocie*


Leciałem sobie i myślałem tylko o pucharze który miałem w ręku.Tak sobie myślałem ,że muszę się pochwalić kolegom i koleżankom.


* Na lotnisku*

Czekali na mnie już przyjaciele.Wszyscy! Broadway,Maxi,Fede,Viola,Diego,Fran,Camila,Nati,Emma,Ludmiła,Andres i moja mama.

WoW. Zdobyłeś puchar!: Powiedziała Viola i cmoknęła mnie w policzek.
Nom.Ciężko było ale wygrałem: Powiedziałem.
Wygrałeś! Brawo!: Powiedział do mnie Fede.
Dzięki.Ja już idę do domu.Jestem zmęczony.

* W domu*
Przebrałem się i umyłem.Następnie położyłem się spać.Wtedy jeszcze nie wiedziałem ,że mam jutro urodziny.
Jak się obudziłem byłem w innym i pustym pomieszczeniu z brązowymi ścianami i białym dywanem. Rozejrzałem się i poszedłem do też pustego pomieszczenia.Zobaczyłem tam drzwi otworzyłem je i byłem w koło domu Fran.Później wszedłem do domu Fran i nie było tam pusto.Wszyscy krzyknęli niespodzianka.
Zdziwiło mnie ale po 10 sekundach obczaiłem o co chodzi.Miałem urodziny.Byłem bardzo szczęśliwy.


* Po urodzinach w moim domu *

Byłem zmęczony.Więc umyłem się i przebrałem , a następnie poszedłem spać.Jak ten dzień szybko zleciał.

* Po spaniu *

Przebrałem się i umyłem.
Poszedłem na boisko naszego klubu.Bo dzisiaj nasza drużyna miała ostatni mecz ligowy.Mecz o awans do 5 ligi.

Wygraliśmy 3:2.


-------------------------------------------------------------------------------


Fajnie ,że León wygrał puchar i fajne jest to ,że FC Aires dostali się do 5 ligi.


Podobał się rozdział?Jeśli tak to zostaw komentarz.
 

 
Znów szkoła. Już 3 dni szkoły minęło.Nawet było fajnie... Nie żartuje.Jestem już w 4 klasie podstawówki.Spodobała mi się matematyka.Na razie nie lubię najbardziej Muzyki.Musimy się uczyć grać na flecie. Nie lubię grać na flecie. W środę mieliśmy dwie matematyki i... było fajnie.
Muszę się uczyć więc wpisy nie będą się pojawiać co dzień.Tylko co 2 dni lub 3.Sorry ale muszę się uczyć.
 

 
Był remis! Jeden głos na Kanadę, jeden na Meksyk a jeden na Brazylię.Więc ja decyduję kto odpada.Zdecydowałem ,że odpadnie... Kanada! Te państwo daleko doszło ale jednak nie wygra.

W grze zostały jeszcze 4 państwa.



1.Polska
2.Hiszpania
3.Brazylia
4.Meksyk



Do boju Polska!
 

 
*León*


Ja już idę do domu: Powiedziałem i poszedłem do domu.

W domu.

Ej León przyszedł jakiś pan i mówił ,że jedziesz do Sevilli na mistrzostwa świata w Jakimś Soccer Summer: Krzyknęła mama.

Naprawdę?: Zapytałem.

Tak!

Wtedy nie uwierzyłem i położyłem się spać.


Spałem aż mnie ktoś obudził.

Halo...Jesteś? Żyjesz?: Powiedział jakiś nieznajomy facet.

Zabieram cię do Sevilli!

Ok.Idę się przebrać i umyć.

Po zrobieniu tego.Poszedłem z tym facetem na lotnisko.


*W samolocie*


Po wybiciu się w górę podeszła do mnie jakaś dziewczyna.

Hej przystojniaku: Powiedziała nieznajoma.
Hej?
Jesteś wolny?: Zapytała mnie nieznajoma.
Nie: Odpowiedziałem.
Nie ma się co dziwić takie przystojniak nie może być wolny: Powiedziała nieznajoma.
No fajnie... : Powiedziałem.
Szkoda bo było by nam miło...
Mi jest miło z moją dziewczyną: Powiedziałem.
No dobra... Ale jeszcze tego pożałujesz!


Po dniu lotu wylądowaliśmy w Sevilli na lotnisku.

Wziąłem aparat i robiłem zdjęcia wszystkiego.
Po 10 minutach marszu stanęliśmy koło salonu gier.

Wszedliśmy do niego.

* W salonie gier w Sevilli *

Dobra jest ostatni uczestnik: Powiedział facet stojący koło mnie.


Dobra siadał na siedzeniu León i graj.

Pierwszy mecz był z Michaelem.
Wygrałem.

Doszedłem do finału!



--------------------------------------------------------------------------------


Podobał się rozdział ,jeśli tak to zostaw odpowiedź w postaci komentarza.
 

 
Odpada Chile!




1.Polska
2.Hiszpania
3.Brazylia
4.Meksyk
5.Kanada



Kanada do boju!
 

 
*Federico*

Ale fajnie wygrałem! : Krzyknął León.
Nom.Idziemy powiedzieć dziewczynom?
Dobry pomysł: Powiedział León.


*W parku*

Siemka.: Powiedzieli dziewczyny w tym samym czasie.
Siemka: Odpowiedzieliśmy.
Co tam?: Zapytały nas dziewczyny.
Nic...Chyba że liczymy ,że jestem mistrzem w Soccer Summer!
WoW: Powiedziała Camila.
A co to jest?: Zapytała Fran.
No gra: Powiedziałem.
Pewnie z komputerem wygrał: Powiedziała cicho Camila do Violi.
Nie prawda!Z kimś grałem wygrałem w finale z Fede: Powiedział León.
WoW! León.Nie spodziewałam się ,że wygrasz z Fede: Zaśmiała się Fran.
Ja ci dam!: Powiedział León.
Co dasz?
No... Nie wiem.Nie zadawajcie takich trudnych pytań!
Haha.Dobra co robimy:Zapytała nadal z uśmiechem na twarzy Viola.
Nie wiem...Może pójdziemy na mecz ? Zapytałem.
Ok.

Poszliśmy na mecz.Było fajnie ale dziewczyny w połowie meczu chciały wyjść.Oczywiście nie pozwoliliśmy im .
Cały czas się spierały ,że nudny ten mecz.
My mówiliśmy ,że nie.A oni tak.I tak w kółko.Tak się kłóciliśmy ,że skończył się mecz.Byliśmy wkurzeni.Przegapiliśmy mecz ze względu na dziewczyny.Po 5 minutach rozeszliśmy się w inne strony.

W domu myślałem jaki był wynik.I po chwili zastanowienia pomyślałem że było 3:2. I miałem racje.Bo chciałem się upewnić i poszedłem do León i on powiedział że było 3:2.


My z Leónem poszliśmy do rynku.Spotkaliśmy tam Messiego.

Dasz autograf?: Zapytałem.
Oczywiście: Powiedział Messi i dał autograf mi i Leónowi.
Jesteś moim idolem: Powiedziałem.
Dziękuje.Ja się staram jak mogę.: Powiedział Messi.
Jak ty to robisz ,że zostałeś cztery razy piłkarzem roku?: Zapytał León.
Nie wiem... Jakoś samo wychodzi: Powiedział Messi i odszedł.


Popatrz na jakim zdjęciu dał autograf ( z tyłu)








Mi na takim samym dał: Powiedział León.



--------------------------------------------------------------------------------

Podobał się Rozdział?
Sorry ,że taki krótki ale śpieszyło mi się. .
 

 
Dzięki za ponad 2000 tysiące odwiedzin.Nie spodziewałem się że uda mi się tyle nazbierać odwiedzin.
 

 
Odpada czarny koń Indonezja...

W grze zostały państwa.



1.Polska
2.Hiszpania
3.Brazylia
4.Meksyk
5.Kanada
6.Chile




Ciekawe jakie państwo teraz odpadnie.
 

 
Polecam fajną gierkę dam wam link.

Ta gra nazywa się Skoki Narciarskie 2. Można dawać swoje nazwiska.Polecam!Fajna gra.

Gra się w nią na Wyspie Gier.


O to link do gry.

http://www.wyspagier.pl/skoki-narciarskie-2.htm

Jeśli chodzi o grę przeglądarkową to polecam tą grę.

http://www.margonem.pl/



Mam nadzieje ,że te gry wam się spodobają.
 

 
Odpadła Ukraina.Zdziwiło mnie toż ,że Indonezja doszła tak daleko.




1.Polska
2.Indonezja
3.Hiszpania
4.Brazylia
5.Meksyk
6.Kanada
7.Chile


Indonezja jest czarnym koniem w tej zabawie.
 

 
*Viola*

Dobra przestańcie!Przez przypadek strzeliłam!

Udowodnij: Powiedział León.

Wtedy znów podeszłam do piłki i kopnęłam piłkę.
Piłka nawet nie doleciała do bramki.

Miałaś racje: Powiedział León i odszedł z chłopakami.

*Po chwili*

Mieliście szczęście: Powiedziała Ludmiła.
Wcale nie!: Krzyknęła Nati.
Idziemy gdzieś?: Zapytałam.
Może na plaże?: Zapytała Ludmiła.
Dobry pomysł.

*Federico*

Idziemy gdzieś?: Zapytał León.
Może na plaże?: Zapytałem.
Nie... Chodźmy do salonu gier.
Ok. Powiedziałem.

* W salonie do gier*

W jaką grę gramy?: Zapytałem.
Jakoś...
Nagle przerwał właściciel budynku.

Kto chce wziąć udział w konkursie na najlepszego maniaka gier.

Ja!: Krzyknęliśmy w tym samym momencie.
W jaką grę? Zapytał właściciel budynku.
W Soccer Summer: Powiedzieliśmy.
Ok.Macie godzinę na trenowanie się.

*Po treningu*

Koniec treningu czas na turniej! Krzyknął właściciel budynku.

Ja w grupie miałem Leóna, Michaela jakiegoś i Broadwaya.

* León *

Pierwszy mecz grałem z Fede.
Ja wygrałem 3:2.
Później grałem z Broadwayem.
Wygrałem 2:1.
Ostatni mecz grupowy z Michaelem. ( Nie znam go).

Ciężko się z nim grało ale wygrałem 5:4.

Teraz ćwierć finał.

Maxi nie dał rady wyjść z grupy. Diego dał rady.Andres też nie dał rady wyjść z grupy.
W konkursie jeszcze zostało z naszych ja, Fede, i Diego.

W ćwierć finale trafiłem na Kacpra.

Wygrałem z nim dopiero w rzutach karnych. 5:4.

Diego odpadł ,a Fede był w konkursie.
Pół finał z Miguelem.

Wygrałem 5:1.

Fede przeszedł też do finału więc finał z Fede.

Graliśmy przez 30 minut i ostatnia minuta meczu rzut karny dla mnie.

Uderzyłem w czerwony przycisk i gool! Jestem mistrzem!





--------------------------------------------------------------------------------


Podobał się rozdział drugi nowego opowiadania?
Jeśli tak to zostaw komentarz.
 

 
Odpada Rosja! HURA! Będę świętować! . Ten dzień to święto odpadnięcia Rosji. .

1.Polska
2.Indonezja
3.Hiszpania
4.Brazylia
5.Meksyk
6.Kanada
7.Ukraina
8.Chile


Niech wygra najlepsze państwo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*León*

Wstałem o 5:13 nie mogłem zasnąć więc poszedłem i wykonałem poranną toaletę.Przebrałem się.Była już 5:35.
Więc poszedłem na boisko zastałem tam Maxiego.


Siemka León: Powiedział do mnie Maxi.
Siemka.Co tam?
Nic nudziło się mi w domu więc pokopie sobie piłke.: Powiedział Maxi.
Mogę z tobą?Zapytałem.
Nom będzie fajniej.: Odparł Maxi i zaczęliśmy grać.
Po godzinie nie chciało się nam już grać więc poszliśmy po chłopaków.Zrobiliśmy mecz.

Ja,Fede i Diego na Maxiego,Andresa i Broadwaya.

Zaczęliśmy mecz sędzią byłą Fran.U nas na rezerwie była Viola a u nich Camila.Trenerką była u nas Natalia ,a u nich Ludmiła.Na bramce u nas był Diego ,a u nich Andres.

Ja miałem piłkę więc podałem do Diego.Diego wykopał do Fede. Ja biegłem prawą stroną.A Fede po lewej.Przerzucił piłkę do mnie a ja z pierwszej strzeliłem gola.Koniec pierwszej połowy.

Musicie dać z siebie wszystko wygrywamy!: Powiedziała Nati.
Damy rade. Powiedziałem.
Nie byłą bym tego taka pewna: Powiedziała Nati i wskazała palcem na Camile.
Ona wchodzi za Andresa!:Krzyknął cicho Diego.
Trudno!: Powiedziałem.


Druga połowa się zaczęła.
W 57 minucie Viola weszła za Diego.Viola była na bramce.

Akcja ich się zaczęła.
Maxi podaj!: Krzyknął Broadway.
Ok!
Wtedy Maxi podał do Broadwaya.
I goool!

1:1.

Kurde dogrywka!

Po dogrywce nie rozstrzygnęło się.

Więc .Karne!

Ja najpierw podszedłem do piłki i kopnąłem ją.
GOOL! Strzeliłem.Wtedy odetchnełem z ulgą.

Później strzelał Maxi.Strzelił.
Później strzelał Fede.Też strzelił.
Później Broadway.Strzelił.

Teraz bramkarze strzelali Viola i Camila.

Viola miała większe szanse bo mniej grała i była mniej zmęczona.

Pozwoliliśmy Camili strzelać.
Nie strzeliła.W słupek walnęła piłka i odleciała.
Tera Viola.
jak strzeli to wygramy jak nie to gramy dalej.
Violetta przymierzyła okienko i strzeliła.
Piłka zaczęła się podkręcać i walnęła w dolną część poprzeczki i wpadła kawałem za linią.
GOOL!Wygraliśmy!
Rzuciliśmy się na Violę a Viola krzyczała zejdźcie ze mnie.Po krótkim czasie zeszliśmy z Violi.


--------------------------------------------------------------------------------

Podobał się Prolog?Trochę za długi ale jest!
 

 
Odpada Argentyna! Nie spodziewałem się tego. Przecież w Argentynie jest Buenos Aires.




1.Polska
2.Rosja
3.Indonezja
4.Hiszpania
5.Brazylia
6.Meksyk
7.Kanada
8.Ukraina
9.Chile


Zdziwiło mnie to ,że Putina nie skasowaliście z konkursu .
 

 
Zrobiłem kolaż do konkursu.Mi się on podoba.



O to on.



 

 
Nikt nie głosował żeby jakieś państwo odpadło więc ja wybiorę pierwszy i ostatni jakie państwo ma odpaść.



Odpada Jamajka.


Zostają państwa.


1.Polska
2.Argentyna.
3.Rosja
4.Indonezja
5.Hiszpania
6.Brazylia
7.Meksyk
8.Kanada
9.Ukraina
10.Chile


Niech wygra najlepsze państwo.
 

 
Sorry ,że nie było mnie tyle ale zacząłem grać w fajną grę.Ale powracam do blogowania.
  • awatar RainbowxD: Dobrze rozumiem, jak to jest wciągnąć się w jakąś grę :P.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Piszcie jakie państwo ma odpaść.





1.Polska
2.Argentyna.
3.Rosja.
4.Indonezja
5.Hiszpania
6.Brazylia.
7.Meksyk.
8.Kanada
9.Ukraina
10.Chile
11.Jamajka



Niech wygra najlepsze państwo!
  • awatar RainbowxD: Trochę trudno jest głosować, bo każde państwo jest wspaniałe i wyjątkowe :).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›